Jaskinia Baredine

W tym poście, inaczej niż w poprzednich, zapraszam Was w podziemia a nie na urocze uliczki starych miasteczek. Nie będziemy więc analizować historii od starożytnego Rzymu, przez czasy Republiki Weneckiej, Austro-Węgier po Jugosławię.

Jednak całkowicie od historii nie uciekniemy.

Historia jaskini Baredine

Jaskinia Baredine powstała w osadach kredy sprzed 100 mln lat. Osady te pokryte były czerwoną glebą (terra rosa) charakterystyczną dla tego obszaru. Woda przedostając się przez glebę, w głąb, wypłukiwała systematycznie kolejne pokłady wapieni. Szacuje się, że jaskinia powstała 3,5 mln lat temu.

Nazwa pochodzi prawdopodobnie od słowa “bared”, które w lokalnym dialekcie oznacza nie uprawianą ziemię, nieużytki. Dziś, dzięki pracy mieszkańców zbierających z pól wapienne kamienie, po nieużytkach nie ma śladu. Wokół znajdziecie liczne gaje oliwne i winnice.

Wchodzimy do jaskini

Wejście do jaskini znajduje się 6 kilometrów na północny-wschód od Poreč. Wiele ciekawych zdjęć, informacji i aktualności znajdziecie na oficjalnej stronie jaskini: https://baredine.com/

Jaskinia otwarta jest bez względu na pogodę, więc jeśli znudzi Wam się prażenie na plaży lub jeśli deszcz sprawia, że dzień staje się nieznośnie długi to zapraszam Was właśnie tu – do Jaskini Baredine. Ciekawostka – wiecie, że tu, pod ziemią jest stała temperatura bez względu na porę roku? Zarówno w upalne lato jak i śnieżną zimę tu panuje idealne +14 stopni Celsjusza.

Jaskinia Baredine

Legenda jaskini

Jak każda szanująca się atrakcja turystyczna na Istrii Jaskinia Baredine ma swoją legendę. Pochodzi ona z XIII wieku i jak zwykle mówi i miłości. Zgodnie z jej przekazem zamożny szlachcic z Poreča – niejaki Gabriel zakochał się do nieprzytomności w ubogiej pasterce o imieniu Milka. Skojarzenie ze słodką czekoladą jest przypadkowe? Nie sądzę. Była słodka, piękna ale uboga. Pochodziła z okolicznej wioski – Nova Vas. Historia zapowiada się trochę jak bajka o Kopciuszku, prawda? Może trochę, bo choć występuje tu też zła kobieta – mamusia Gabriela, to finał nie jest już taki szczęśliwy. Otóż ta niedobra kobieta, nie mogąc skłonić synka do zmiany obiektu swych westchnień, zainwestowała trzy złote monety w lokalnych rzezimieszków, którzy mieli skutecznie pozbyć się pastereczki Milki. A ponieważ pastereczka faktycznie była śliczna, to rzezimieszkom zrobiło się jej żal i zamiast ją zabijać, po prostu zrzucili ją do jaskini. Gdy szlachetny Gabriel dowiedział się o losie swojej miłości wsiadł na konia i pogalopował w kierunku mrocznej czeluści. Po jakimś czasie w dole jaskini odnaleziono jedynie konia. Legenda głosi, że skamieniałe ciało nieszczęsnej pasterki od stuleci stopniowo osuwa się w głąb jaskini w poszukiwaniu oblubieńca. Dzisiejsi speleolodzy, analizując kształt jaskini, dowodzą raczej, że ciała nieszczęsnych kochanków z pewnością musiały się spotkać w jednej z 5 jaskiniowych komnat i tym samym pozostali razem na zawsze. W sumie to dobre zakończenie.

Zwiedzanie

Jak zwykle moim ulubionym środkiem transportu jest samochód, choć tu dla rowerzystów droga też jest idealna – blisko od Jadranu i jest stosunkowo płasko.

Przed jaskinią czeka na Wasze autka przestronny, zacieniony drzewami parking

Jaskinia Baredine

Idąc z parkingu w kierunku wejścia do jaskini mijamy muzeum traktorów, ale to zupełnie nie moja bajka.

Jaskinia Baredine

Mijamy elegancko wystrojone kaczory, zwinne jaszczurki i zbliżamy się do budynków jaskini, znajdziecie tu kasę, całkiem niezłą restaurację i oczywiście sklep z pamiątkami.

Jaskinia Baredine

Zbliżamy się do wejścia

Jaskinia Baredine

Na terenie sąsiadującym z jaskinią, latem można wypróbować swoich sił w centrum wspinaczki jaskiniowej. Można poznać tu techniki wspinaczkowe oraz poćwiczyć w praktyce. Chętni otrzymują stosowne wyposażenie, pasy, liny i ćwiczą wspinając się i opuszczając w olbrzymią, skalną dziurę. Dużym wyzwaniem, dla średniozaawansowanych wspinaczy jest “speleo adventura” – pięciogodzinna wyprawa z instruktorem do jednej z jaskiń w okolicach Baredine.

Ok, dochodzimy do naszego celu. Pamiętajcie, że do jaskini można wejść jedynie w grupach z przewodnikiem. W sezonie wchodzimy co 30 minut w grupach do kilkunastu osób. W zależności od grupy możliwe jest oprowadzanie w językach: chorwackim, włoskim, niemieckim, angielskim, rosyjskim (po uprzednim zgłoszeniu słoweńskim i francuskim). Mam nadzieję, że liczebność turystów z Polski (w 2021 roku po raz pierwszy Chorwację odwiedziło ponad milion turystów z Polski) sprawi, że wkrótce do tych opcji dojdzie również język polski.

Kupując bilet deklarujemy grupę językową, otrzymujemy numer grupy i przybliżony czas wejścia, a czas oczekiwania możemy wykorzystać do zwiedzenia okolicy. Do wejścia przychodzimy na kilka minut przed określoną na bilecie godziną.  

Odwiedziłem to miejsce w majowy weekend i miałem to szczęście, że w mojej grupie była tylko moja rodzinka – to się nazywa luksus!

Pani oprowadzającą nas była prawdziwą pasjonatką i nieprzebraną skarbnicą wiedzy na temat jaskini.

Kilka słów o Jaskini Baredine: 

Podstawowe dane:

  • głębokość całej jaskini z jeziorami: 132 metry
  • głębokość udostępniona turystom: 60 metrów
  • łączna długość jaskini: 300 metrów
  • ilość sal w jaskini: 5
  • stała temperatura powietrza: 14°C
  • temperatura wody gruntowej 13,2°C

Jaskinia znana była ludziom już od czasów starożytnych. Świadczą o tym znalezione w niej prehistoryczne ceramiki. Przypuszcza się, że nasi przodkowie zostawiali w niej naczynia, do których w suche lata skapywała cenna woda. W kolejnych latach, w okresie dynamicznego rozwoju rolnictwa, jaskinia służyła jako miejsce do którego zrzucane były liczne, wapienne kamienie, zbierane z pól. W efekcie, z biegiem lat górna część została prawie całkowicie zasypana.

położenie Jaskini Baredine i przekrój najbliższego otoczenia, źródło: https://baredine.com/

Pierwszy zapis o zbadaniu przez speleologów górnej części jaskini pochodzi z 1926 i odnaleziono go w Trieście (obecne Włochy).

Piękno tej jaskini odkryli członkowie Towarzystwa Speleologicznego Proteus z Poreč. Systematyczne badania rozpoczęto w 1973 roku. Schodząc w coraz niższe partie jaskini odkryli pionowy prześwit prowadzący do podziemnych jezior. Mając bardzo skromne środki i dysponując jedynie drabinami speleolodzy oczyścili przestrzeń jaskini aż do jej dna tj. do dwóch podziemnych jezior na głębokości 116 metrów. Zmierzona głębokość pierwszego jeziora sięgała 6 a drugiego 16 metrów

Przekrój jaskini Baredine, źródło: https://baredine.com/

Dzięki staraniu speleologów Jaskinia Baredine została w 1986 roku pomnikiem przyrody. Na początku lat dziewięćdziesiątych rozpoczęto prace nad aranżacją wejścia do jaskini i dróg zwiedzania jaskini, mocowania poręczy, oświetlenia. W maju 1995 roku, przy wsparciu Rady Turystycznej powiatu, miasta Poreč i mieszkańców Nova Vas, jaskinia została otwarta do zwiedzania jako pierwszy obiekt speleologiczny na Istrii. 

Jaskinia Baredine

Zwiedzanie jaskini trwa około 40 minut. Wejście ma kształt lejka, który stopniowo rozszerza się, a na głębokości 15 metrów pojawia się pierwsza, obszerna sala. Pierwsze co odczujecie, szczególnie jeśli będziecie tu latem, przyzwyczajeni do gorącego słońca przypiekającego skórę i gorącego powietrza wdzierającego się do płuc, to bardzo przyjemny chłód. Wilgotność powietrza sięga 95%. Przypominam – w jaskini jest stała temperatura 14 stopni Celsjusza bez względu na porę roku!  Bardziej wrażliwym na zmianę temperatury polecam zabranie bluzy. Pierwszy odcinek pokonujemy po dość stromych schodkach. W sumie w całej jaskini jest ich 270.

Jaskinia Baredine

Jak sami widzicie zejście w głąb jaskini jest wręcz komfortowe – schody, poręcze, delikatne, ciepłe podświetlenie, a wokół cudowne, kolorowe stalaktyty (to te narastające od góry ze sklepienia w dół, narastające bardzo powoli z osadów mineralnych pozostawianych przez krople przesączajace się się przez glebę), stalagmity (to te, które powstają na ziemi, z minerałów pozostałych ze skapujących z sufitu kropli wody). Gdy z biegiem tysięcy lat jeden z drugim połączą się to powstają stalagnaty.

Później przechodzimy przez kilka korytarzy, które schodzą ukośnie do stawu na głębokości 60 metrów.

Jaskinia Baredine

Jak wspomniałem mieliśmy przewodniczkę tylko dla siebie. Opowiadała wiele ciekawych historii. Pokazałą nam też, że wiele ze “skał” powstałych z nacieków, ma strukturę kryształu i pięknie podświetlają się nawet w świetle latarki.

Jaskinia Baredine

Ta jaskinia jest prawdziwą galerią sztuki. Poza licznymi naciekami, stalagmitami i stalaktytami znajdziemy tu wiele podziemnych rzeźb stworzonych przez tysiące lat cierpliwą pracą kropel wody. Wyróżnić tu trzeba dziesięciometrową kurtynę, realistyczną figurę Matki Boskiej, postać pasterki Milki (którą poznaliśmy czytając wcześniej legendę), Krzywą Wieżę z Pizy i Bałwana, który staje się znakiem rozpoznawczym jaskini Baredine.

Jaskinia Baredine
Dziesięciometrowa kurtyna
Jaskinia Baredine
Jaskinia Baredine

Schodzimy już do ostatniej i moim zdaniem najpiękniejszej części jaskini – najniższa komnata z licznymi naturalnymi rzeźbami i jeziorem, w którym spotkamy niesamowitego mieszkańca tej jaskini

Jaskinia Baredine
Jaskinia Baredine
a nad naszymi głowami przebogactwo skalnych form

Tajemniczy mieszkaniec jaskini Baredine

Jaskinia Baredine

W najniższej z udostępnionych do zwiedzania części jaskini, tuż obok wielu nadlewanych przez tysiąclecia fantastycznych rzeźb, znajduje się płytkie jeziorko. Po poziomej linii na wystającym z jeziora grubym stalagmicie nazwanym Bałwan widać, że poziom jeziora był kiedyś znacznie wyższy. W okresach intensywnych opadów deszczu poziom wody w jeziorze sięga 1 metra.

Jaskinia Baredine

To tu, w płytkiej wodzie żyje niesamowite stworzenie.

Powyżej zamieszczam zapożyczone ze strony https://baredine.com/ zdjęcie. Moje własne, ze względu na słabe oświetlenie, zakaz używania dodatkowego oświetlenia i lamp błyskowych, jest nieostre, jednak zamieszczam również na dowód, że też go spotkałem.

Odmieniec jaskiniowy

Stworzonko to znane jest pod wieloma nazwami – odmieniec jaskiniowy, olm jaskiniowy czy ludzka ryba (chorw. čovječja ribica). Na tym terenie ostatnie określenie jest najpopularniejsze. Nazwa wywodzi się od koloru jego skóry, która przypomina skórę ludzką. Łacińska nazwa to Proteus anguinus Laurenti. To endemiczny płaz i największe prawdziwie podziemne zwierzę na świecie. Zamieszkuje podziemne wody gruntowe we Włoszech, Słowenii, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowinie. W samej Chorwacji znanych jest 68 miejsc, w których przynajmniej raz stwierdzono obecność ludzkich ryb.

Po raz pierwszy zaobserwowano ją na Istrii około 100 lat temu. Przyjmuje się, że istryjska populacja ryb ludzkich była oddzielona od sąsiednich populacji w krasie dynarskim przez kilka milionów lat, ponieważ różnią się one w swojej budowie. Zostało to potwierdzone utworzeniem podgatunku – istryjska ryba ludzka

Jaskinia Baredine

Żyje w pięknych okolicznościach przyrody, w sąsiedztwie widocznego na zdjęciu Bałwana i innych rzeźb stworzonych przez naturę, choć pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Żyje w całkowitej ciemności, więc jej oczy zanikły i są pokryte skórą. U młodszych oczy są nadal widoczne. Jej ciało jest wydłużone, delikatne i trochę podobne do węgorza. Długość dorosłego osobnika to 20-25 cm, samce są nieco mniejsze od samic. Ma malutkie nóżki z trzema na przednich i dwoma na tylnych, słabo rozwiniętymi palcami. Oddycha przez skrzela (ma po trzy zewnętrzne kudłate skrzela po obu stronach głowy) a przy niskim stężeniu tlenu dodatkowo przez skórę oraz wtórne płuca.

Żywi się krewetkami wodnymi, robakami, larwami owadów, kwiatami, roślinami wodnymi, mięczakami i wszystkim co wpadnie do wody lub spłynie z powierzchni z deszczem a co nadaje się do zjedzenia. Nie zdarza się to często, zbadano że ludzkie ryby mogą przetrwać bez pokarmu nawet rok.

Stworzenie to osiąga dojrzałość płciową w wieku około 15 lat. Po zapłodnieniu w ciągu 2-3 dni samica składa do 70 jajeczek. Przyjmuje się, że może dożyć nawet 100 lat. Przyczyną tej długowieczności jest niska aktywność, spowolniony metabolizm i brak naturalnych wrogów.

Z odmieńcem jaskiniowym wiąże się kolejna legenda. Dawno temu ludzie wierzyli, że w jaskiniach żyją smoki. I to od nich zależy jak dużo wody wypływa w danym okresie z jaskini. Nie wiązali tego z ilością opadów. Kiedy smok osuszał podziemne źródło, woda przestawała wypływać z jaskini. Gdy smok przepuszczał więcej wody, wydostawała się ona z jaskini wartkim strumieniem. Wówczas też zdarzało się, że pojedyncze sztuki odmieńca wypływały na zewnątrz. Dla ludzi były to młode smoki, więc “łap Bronek za widły, bo smoki płyną!”

Jaskinia Baredine

Minęło 40 minut i kończy się nasza wycieczka. Teraz czeka nas droga na powierzchnię. Stopni jest sporo, ale widoki wynagradzają ten trud.

a na zewnątrz witają nas bardziej zwyczajne i znajome zwierzaki 🙂

Wierzcie mi, obrazy z jaskini zostaną z Wami na długo.

Dodaj komentarz