Jaką wybrać trasę do Chorwacji? (część 1.)

Dziś opowiem Wam o tym co bardzo lubię – o podróży do Chorwacji.

Na wielu forach ciągle trwa dyskusja, która droga jest lepsza? Czy ta przez Słowację i Węgry, czy przez Czechy, Austrię i Słowenię.

Wybieram tą drugą trasę. Jest dla mnie krótsza i szybsza, ponieważ w dużej części prowadzi autostradami.

Mieszkam w południowej Polsce, blisko Autostrady Bursztynowej A1, więc wybór ten wydaje się naturalny.

Uwielbiam ten moment, gdy samochód jest już spakowany, głowa pełna planów podsuwa już obrazy jakie za kilkanaście godzin zobaczymy, gdy emocje dają o sobie znać i już prawie słyszymy cykady, czujemy smak dorady z ziołami na grillu, gdy muzyka (często chorwacka) czeka by ją nastawić w samochodzie…

Jeszcze tylko kawa i w drogę!

Ruszam ok. 22.00 – 23.00 z kilku powodów. Po pierwsze w nocy jest mniejszy ruch a współprodóżujący smacznie śpią i im droga mija szybciej. Po drugie nie tracę dnia pobytu w Chorwacji i po trzecie, nie mniej ważne – mijam Wiedeń przed porannymi korkami.

Wybieram autostrady, nie kombinuję z mijaniem płatnych odcinków, bo skoro już wykupuję pobyt w Chorwacji i płacę wcale nie mało (porównywalnie z pobytem nad naszym pięknym choć zimnym Bałtykiem) to musi mnie być stać na winiety i paliwo. Dzięki temu podróż trwa między 10 – 13 godzin (w zależności od tego do której części Chorwacji jadę) czyli średnia prędkość to ca 100 km/h. W drodze pomaga mi mapa Google. Kiedyś używałem Automapy, jednak mapa Google pokazuje aktualny stan na drodze i pomaga omijać korki do drodze.

Pamiętajcie też, że poza granicami naszego kraju jest zakaz używania aplikacji, które przestrzegają przed fotoradarami, czy kontrolami policyjnymi (np. Yanosik czy właśnie mapa Google L). Trzeba mieć tego świadomość ruszając w drogę (a szczególnie w przypadku kontroli policji na drodze). Automapa pod tym względem była dobra, bo przy przekraczaniu granicy proponowała wyłączenie opcji ostrzegania.

Całą trasę podzielę na trzy osobne posty: Czechy, Austria i Słowenia z Chorwacją. Znajdziecie w nich informacje o winietach, ich rodzajach i gdzie je kupić oraz trasę jaka wybieram corocznie.

Chorwacja czeka 🙂

Dodaj komentarz